Ostatnio jak opowiedziałam moim znajomym o tym, że interesuje mnie sevmione zauważyłam zależność pokoleniową: zdecydowana część młodszych moich znajomych pomimo, że nie są nawet fanami HP nie miała nic przeciwko, podczas gdy starsi ode mnie (mam 32 lata) od razu mnie linczowali. Główny powód – różnica wieku. Zabawnym jest fakt, że jeden z nich był w związkach z dziewczynami młodszymi od niego o 11 lat, notabene odbywającymi praktyki u mnie w pracy…
Tak jak zostało już powiedziane – czytam / piszę / interesuję się tym co mi się podoba. Do momentu kiedy nie jest to niestosowne (bezapelacyjnie moim zdaniem Hermiona podczas początku nawiązywania romantycznej relacji / początku fascynacji zarówno z jej strony jak i jego/ powinna być pełnoletnia) niech każdy robi co uważa.
Dla mnie najpiękniejsze było to jak powiedziałam o tym, co lubię czytać mojemu mężowi. On sam jest ode mnie straszy. Powiedział: „sprawia Ci to radość i nie krzywdzisz tym nikogo – dla mnie wszystko jest ok” 🙂