I znów ja… Tym razem mam zgryz, bo nie do końca łapię, „co autor miał na myśli…” Zaznaczam boldem to, czego nie rozumiem:
PTL (oczywiście) 😉 – kontekst jest taki, że Hermiona mówi Severusowi, że chce powiedzieć Harry’emu i Ginny o tym, że jest z Severusem. Severus proponuje, że z nią pójdzie, ona odmawia i mówi, że choć na pewno to będzie nieprzyjemne, to da sobie radę. Bo gdyby Harry zachował się naprawdę źle, Severus pewnie by go przeklął, więc Hermiona nie chce ryzykować i wystawiać na próbę jego cierpliwości. Besides…
Besides,” she added, „if he’s going to say anything that deserves a hex, I’ll do it myself.”
„Fierce little hellcat, aren’t you?”
„Damned straight.”
„I might resent the implication that my motives are so aggressive.”
„You might, but you don’t,” she replied mockingly, knowing full well that he had only offered because he wanted to defend her and also knowing his reaction should she say anything. It was easier to joke around; they both knew what was really being said.
Istotnie, chyba tylko THEY BOTH wiedzieli, co tak naprawdę Loten chciała powiedzieć 😉
To, że Severus wyczuwa aluzję, to łapię. To, że zaproponował jej towarzystwo, bo chciał ją bronić – też łapię. Ale o co chodzi z resztą???
Dzięki wielkie za wszystkie sugestie!
Uściski!